Dziś będzie temat, który na moim blogu już się pojawia, czyli trasy rowerowe, jakie kiedyś bym chciał przejechać. Kolejną planowaną wycieczką jest podróż przez Jurę z Krakowa, ale o dziwo nie do Częstochowy, tylko do Radomska.
Powód zmiany jest banalny – w Radomsku jeszcze po prostu nigdy nie byłem. Trasa wiedzie przez największe i najbardziej znane zamki Jury, jak Podzamcze, czy Bobolice.
Ma 150 kilometrów, ale bardziej prawodopodobne jest to, że pojedziemy przez trzy dni, bo przecież jest mnóstwo pagórków.
Trasę znalazłem w serwisie Bikemap.Net, a prezentuje się ona następująco: